Grupy

Przedstawiamy tutaj tylko część grup, ponieważ ich ilość wciąż się zwiększa i trudno śledzić je wszystkie. Przypominamy, że naszym celem jest ich bezstronna prezentacja a nie komentowanie sposobu ich działania. Chcemy przede wszystkim wskazać tym, którzy nie wierzą w rosnącą popularność idei WIR, że się mylą! Dlatego grupy umieszczone są w kolejności zgodnej z ilością ich członków.

Ruch Społeczny WIR: Weto+Inicjatywa+Referendum

W informacji na temat tej aktualnie największej grupy na fb, liczącej prawie 30 000 członków czytamy: Celem Ruchu Społecznego WIR jest zgodnie z obowiązującą Konstytucją przekazać władzę Narodowi Polskiemu poprzez natychmiastowe wprowadzenie następujących rozwiązań:
1. Weto Obywatelskie
2. Inicjatywa Obywatelska
3. Referendum
Zobacz

Budzimy Polaków

Grupa Edukacja społecznościowa, licząca ponad 17 000 członków Zobacz

My Suweren

4,5 tys. członków. Weto Obywatelskie, Inicjatywa Obywatelska, Referendum WIR Zobacz

W.I.R. Prawami Wszystkich Polaków – WPWP

2,1 tysiąca członków. WPWP rozwija Ruch Praw W.I.R. w okręgach wyborczych do Sejmu. Gdy ktoś nie ma FB, może użyć emaila: SOWPWP@ WP.PL Zobacz

Konstytucja WIR

Ponad 700 członków. Przeznaczeniem grupy jest debata publiczna nad rozwiązaniami ustrojowymi i obywatelskim projektem zmiany Konstytucji III RP, wprowadzającym do obowiązującej Konstytucji mechanizmy bezpośredniego sprawowania władzy przez obywateli i obywatelskiego nadzoru nad politykami.
Zamierzamy doprowadzić do uchwalenia projektu zmiany Konstytucji w Parlamencie III RP. Zobacz

Przyjaciele Demokracji Bezpośredniej – Forum sympatyków prof. Matyji

Ponad 500 członków. Grupa strony Profesor Mirosław Matyja – Matyja Publishing Zobacz

WIR Dolny Śląsk

Grupa prywatna licząca ponad 400 członków. Zobacz

Serdecznie namawiamy osoby, które wiedzą o grupach nie uwzględnionych w tym wykazie, o wpisanie ich w komentarzach.

1 myśl w temacie “Grupy

  1. Dziękuję za zaproszenie do WIR. Jestem WIR zainteresowany od 20 lat. Przesyłam Pani moją nieco poprawioną wersję mojej ostatniej publikacji.
    Pozdrawiam.

    Zdzisław Gromada

    Przestańmy żyć jak małpy – dajmy sobie szansę na dobre jutro

    Sposobem funkcjonowania naszych praprzodków małp było życie w rodzinnych stadach. Łatwiej było im razem zdobywać pożywienie , bronić się przed wrogami i wychowywać dzieci. Przywództwo w stadach alfa zdobywali osobnicy niekoniecznie najsprawniejsi fizycznie lecz najsprytniejsi. Średnie IQ naszym praprzodkom stale rosło. Dzięki rozwojowi inteligencji naszych praprzodków małp, jak podaje Wikipedia, 200 tys. lat temu pojawił się na Ziemi homo sapiens tj. człowiek rozumny. Coraz łatwiej radził sobie z problemami życiowymi. Nastąpił lawinowy wzrost liczby ludności na Ziemi. Około 7 tys. lat temu było nas tylko 10 mln. a obecnie jest nas 7753 mln.
    Wraz z masowym wzrostem liczby ludności i pojawieniem się wśród alfa stad „choroby władzy” zwiększała się wielkość i rodzaj naszych stad. Z kilkuosobowych rodzinnych na wielomilionowe terytorialne. Problem naszej cywilizacji w XXI wieku polega na tym, że pomimo zmiany wielkości stad/wspólnot sposób zarządzania nimi pozostał taki sam. Niestety nie dostosowaliśmy systemu politycznego do nowych warunków. Duże wielomilionowe społeczeństwa NIE MOGĄ tak samo funkcjonować jak małe rodzinne stada. Aby mieć szansę na dobre jutro MUSIMY sposób zarządzana nim przystosować do nowych warunków.

    Wrodzony egoizm w oraz choroba władzy przywódców uniemożliwiają racjonalne życie w dużych wspólnotach.

    W małych rodzinnych stadach przywódcy alfa traktują po ojcowsku swoich podopiecznych. W wielomilionowych wspólnotach nie. Brakuje więzi rodzinnych pomiędzy przywódcami a podwładnymi. Nie mają moralnego obowiązku troszczyć się o nich. Wrodzony wszystkim istotom żywym egoizm powoduje, że osobiste interesy w mniejszym lub większym stopniu są ważniejsze niż interesy podwładnych.
    W małych rodzinnych stadach alfa zdobywa przywództwo sprawnością własnego ciała i umysłu. W dużych społecznościach kandydaci na przywódcę organizują sobie armię swoich zwolenników i na koszt społeczeństwa walczą zbrojnie (tradycyjni alfa) lub medialnie (demokraci przedstawicielscy) o zdobycie władzy i jej utrzymanie na zawsze. Wojny o władzę kosztują dużo i nie pozwalają racjonalnie gospodarzyć się dużym wspólnotom indywidualistów.
    Zgoda to fundamentalny warunek dobrego funkcjonowania każdej wspólnoty. Mądrość ludowa mówi jednoznacznie: „Zgoda buduje – niezgoda rujnuje”. By jakakolwiek społeczność zgodnie współpracowała dla wszystkich jej członków dobro wspólne powinno być ważniejsze niż dobra osobiste. Niestety my jesteśmy indywidualistami i mamy w genach, w mniejszym lub większym stopniu wpisany egoizm. Powoduje to, że nasze osobiste poglądy oraz system wartości są różne a dobro wspólne nie jest najważniejsze. Szczególnie groźni dla dobrego i zgodnego funkcjonowania wspólnot są tzw. elity kochające sprawowanie władzy. Między nimi trwa permanentna bezkompromisowa rywalizacja o władzę. Komfort życia wspólnot tj. dobry stan gospodarki, finansów, środowiska naturalnego mają dla nich drugorzędne znaczeni. Podstawowym ich marzeniem jest zdobyć władzę a zdobytą dzierżyć w swoich rękach na zawsze. Koszty walki o władzę oraz „wynagrodzenie” za jej sprawowanie płaci społeczność. Taka polityka prowadzi społeczności bezpośrednio do katastrofy. Nie daje naszej cywilizacji szans na dobre jutro.

    Owady błonkoskrzydłe wypracowały wzorowy system polityczny milionowych społeczeństw

    Szansą na sukces dla naszej cywilizacji jest adoptowanie sprawdzonego sposobu funkcjonowania dużych społeczności od naszych starszych braci owadów błonkoskrzydłych (mrówek. pszczół). Są oni najsprawniej i najdłużej żyjącymi istotami żywymi na Ziemi. Funkcjonują w dużych nawet kilku milionowych mrowiskach od ponad 150 mln. lat.. Doskonale radzą sobie życiowymi problemami. My ludzie funkcjonujemy niestety dopiero ok. 100 tys. lat tj. około 1500 razy krócej. Ich mrowiska i roje żyją cały czas w pokojowych warunkach.
    Sukces życiowy owadów błonkoskrzydłych to efekt, że drogą ewolucji w swojej mentalności ograniczyli do minimum naturalny dla organizmów żywych egoizm a jednocześnie zapisali dobro wspólne jako najważniejsze oraz nie „zachorowali na chorobę władzy”.
    Podstawową ich cechą jest, że wszyscy w mrowisku są równi. Nie ma w ich społecznościach lepszych i gorszych, ważniejszych i mniej ważnych. Ich „królowa” zajmuje się przede wszystkim znoszeniem jajeczek. Robotnice w mrowisku mają prawo podejmowania decyzji w sprawach na których się znają np. gdzie/skąd zdobywać pożywienie.
    Czy mamy wystarczająco szarych komórek by adoptować od prymusów sposób na życie? Czy my ludzie potrafimy ograniczyć swój egoizm oraz „chorobę” władzy i wziąć przykład z mrówek?
    Egoizm i choroba władzy są wpisane w nasz charakter. Około.10% mieszkańców Ziemi zajmuje się polityką na stałe oraz posiada w swoich rękach ponad 90% światowych dóbr materialnych. Nie są zainteresowani „mrówczym” tj. obywatelskim systemem politycznym. Bez ich przekonania i zgody do potrzeby zmiany systemu z dyktatorskiego na obywatelski nasza cywilizacja nie ma szans. Nie pozwolą na taką zmianę. Trzeba elitom politycznym i finansowym uświadomić, że decyzji dotyczących spraw publicznych nie może podejmować egoista. Niezależnie czy został na to stanowisko wybrany czy sam sobie je „załatwił”. Jesteśmy wszyscy egoistami i zawsze to będzie miało istotny wpływ na nasze decyzje. Dobre decyzje we wszelkich wspólnotach MOŻE TYLKO nie musi podejmować wspólnota.
    Adoptować sprawdzony przez wieki ich sposób na szczęśliwe życie przez miliardy lat w pokoju. Dać narodom Ziemi szansę funkcjonowania racjonalnemu systemowi politycznemu. Zadbać o przyrodę, nie pozwolić na jej degradację. Dać sobie szansę na lepsze,ekologiczne i dłuższe życie na Ziemi. Czy potrafimy przekonać do tej idei nasze elity polityczne. Myślę że TAK. Historia to udowodniła. Wszak dokonali tego alpejscy Szwajcarzy ponad 150 lat temu. Przekonali swoje elity polityczne, że warto żyć w pokoju i poszukiwać racjonalnych rozwiązań spraw publicznych przez wszystkich obywateli a nie wyłącznie tych którzy potrafią się skutecznie zareklamować. Od tego czasu żyją w pokoju i awansowali z najbiedniejszego narodu w Europie na najbogatszy w Świecie. Są dumni i szczęśliwi
    ze swojej decyzji. Dajmy sobie też taką szansę

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *